JEŚLI TO CZYTASZ TO SKOMENTUJ
Mój Boże… SKLEP MOICH
MARZEŃ.. Wszystko było w środku związane z One Direction. Były tam kubki, torby
i biżuteria. W zasadzie wszystko można tam było znaleźć a jeśli nie znajdziesz
to zamawiasz. Proste, nie?? Nie mogłam w to uwierzyć, myślałam że to sen i
powiedziałam to nawet na głos. Dobrze, że Darcy była już w środku więc nikt
mnie nie usłyszał. Nagle poczułam ból na prawej ręce;
- Auu, to bolało durniu-
obróciłam się i otworzyłam buzię gdyż obok siebie zobaczyłam Niall’a.. Tego
Niall’a Horan’a .. Zakrył mi buzię
ale ja i tak nie zamierzałam krzyczeć. Jeszcze by się ludzie zbiegli.
-Hahhahaha- śmiał się
Horan
-Ej to nie jest śmieszne-
udałam naburmuszoną – Może wejdziemy do sklepu- zaproponowałam nieśmiało jak zwykle gdy kogoś nie znałam. W
tym przypadku był to jeszcze ktoś bardzo
sławny, ktoś kto mi się podobał i ktoś kto mógłby mnie wyśmiać w każdej chwili. Chłopak pokiwał głową więc weszliśmy do
środka sklepu. Blondyn pomachał sprzedawczyni z czego wywnioskowałam że musieli
się znać. Zaczęliśmy rozmawiać:
- Jak Ci na imię?-
zapytał Blondyn.
- Charlie, ale mówią na
mnie Char-odpowiedziałam onieśmielona.
- Śliczne imię
–powiedział chłopak- Ty już pewnie wiesz jak ja mam na imię?? Hahaha-
zaśmiał się tym swoim
kochanym głosem –Może pójdziemy coś zjeść?
- Zjeść… Jest tu
Nando’s?? – zaśmiałam się.
- Nie tu nie ma ale chodź
jestem autem to podjedziemy. – pokazał kierunek ręką.
- Świetnie to ja już idę.
Gdy wychodziłam ze sklepu
zobaczyłam, że moja przyjaciółka rozmawia z Zayn’em. Ucieszyłam się bo to
był jej ulubiony członek zespołu. W
drodze pisałam jeszcze do Darcy esa ‘ Jadę gdzieś z Niall’em. Spotkamy się już
w hotelu. L.’ Jeszcze większy zaciesz miałam na twarzy kiedy wyszliśmy z budynku i Nialler podszedł do
Mini Coopera z flagą Anglii na karoserii. To moje wymarzone auto odkąd
skończyłam 13 lat.
*Z perspektywy Nialla*
Jechaliśmy już ponad
godzinę z Char i cały czas
rozmawialiśmy. Mieliśmy tyle wspólnych tematów do rozmowy. Tyle wspólnych
zainteresowań.. Nie wiem czy to miłość, czy zauroczenie wiem jedynie że to coś
więcej niż przyjąć. Mam nadzieję że to uczucie przetrwa i nie okaże się
zwykłymi motylami w brzuchu jak na widok każdej polskiej dziewczyny lecz że to
będzie prawdziwa miłość. A tak a propos nie lubię brytyjskich dziewczyn… Ale to
takie nie dla mediów bo będzie od razu że dyskryminacja
___________________
Tak, trochę krótki, następny będzie dłuższy obiecuję. Tym razem rozdział dla Natki ;* . Ostatni akapit uważam za najlepszy, taaaaaak, polskie dziewczyny najlepsze!!!
@_madzia1




