JEŚLI CZYTASZ SKOMENTUJ
*W dniu wyjazdu*
Haha, ja nie mogę.
Obudziłam się już o 4.00 to znaczy że mogłam spokojnie spać jeszcze z godzinę.
Jednak nie marnowałam już czasu. Od razu zerwałam się z łóżka (co nigdy mi się
jeszcze nie zdarzyło) O.o. Po wstaniu
dokładnie się umyłam. Założyłam na siebie czarne rurki, bluzkę z motywem flagi
Anglii, szary kardigan i w tym samym kolorze Conversy. Do torby wrzuciłam komórkę, ładowarkę, słuchawki,
portfel i dokumenty. Zjadłam śniadanie i
poszłam zobaczyć czy moja mama już się obudziła. Niestety spała jeszcze. Cóż
się dziwić była dopiero 6.00. miałam jeszcze godzinę czasu żeby dostać się na
lotnisko. Bez zastanowienie zadzwoniłam no swojej przyjaciółki z którą miałam
jechać. Jej rodzice już wstali więc bez problemu podjechali jeszcze pode
mnie. Z mamą pożegnałam się już
oczywiście wcześniej. Ale nie chcąc jej zamartwiać ani denerwować zostawiłam
jej karteczkę z kim pojechałam.
Koło 7.15 wszyscy
przybyli już na lotnisko. Na szczęście grupa w której jechałyśmy do Anglii nie
była liczna. Można powiedzieć nawet że była bardzo mała. 15 osób plus 2
wychowawczyń. Koło 8 było już po odprawie i już mogliśmy spokojnie wejść do
samolotu.
Dwugodzinna podróż minęła
bardzo przyjemnie. No cóż jaka mogła być jeśli siadłam sobie na dwuosobowym
miejscu Darcy i przez całą drogę słuchałyśmy piosenek i oglądałyśmy zdjęcia
naszego ulubionego zespołu ;D. po dwóch przyjemnych godzinach wylądowaliśmy na
londyńskim lotnisku Gatwick. Gdy
wysiedliśmy poszliśmy od razu po nasze walizki. Po tym nauczycielki policzyły
nas i sprawdziły czy wszyscy mają wszystkie swoje bagaże. Kiedy okazało się że
wszyscy są już gotowi poszliśmy za naszymi wychowawczyniami do autokaru który
miał nas zawieźć po hotel. Ponieważ lotnisko jest poza Londynem a Londyn to
wieeeelkie miasto więc i korki są wieeelkie tak że nasza podróż trwała około
godziny. Znowu słuchałyśmy piosenek One Direction i oglądałyśmy ich zdjęcia.
Nim się obejrzałyśmy autokar już parkował pod hotelem. Korzystając z tego jedna
z nauczycielek uspokoiła nas i powiedziała że mamy czas wolny do kolacji czyli
do 19. po czym dodała:
-Lepiej jak spotkamy się
pod jadalnią o 18.50. od razu przedstawimy wam plan na dzień jutrzejszy. Przy
recepcji wszyscy stali z bagażami i czekali na rozdanie kluczy do pokoi. Kiedy
już weszłam do pokoju od razu poszłam
się odświeżyć do łazienki i przebrać. Pokój miałam na szczęście tylko z Darcy. Uprosiłam o to nauczycielki. Szybko
się przygotowałyśmy i zdecydowałyśmy że
pójdziemy do Harrods’a – do słynnej galerii w centrum Londynu. Weszłyśmy do pierwszego sklepu na
parterze. Od razu wzięłyśmy do przymierzalni odjazdowe ciuchy. Darcy wzięła
niebieską sukienkę i w tym samym kolorze
bluzkę z napisem ‘FREE HUGS’. Ja zdjęłam z półek czarne toomsy i zieloną
sukienkę. Zmierzyłyśmy w stronę przymierzalni. Wszystko na nas pasowało więc
podeszłyśmy do kasy i zapłaciłyśmy. Wyszłyśmy i podeszłyśmy pod rozsuwane drzwi
drugiego sklepu. Ale zaraz… zatrzymałam się przed wejściem ..
______________________________
Jest Pierwszy rozdział. Z dedykacją dla @9Lusia czyli dla Marty która nie mogła się go doczekać.
Mój tt: @_madzia1

super!!!
OdpowiedzUsuń